znowu przebija słońce.
pada, pada, pada ...
szemrzący odgłos aut jeżdżących po mokrej ulicy
krople deszczu o parapet stukają
Zaczął padać deszcz, słychać krople odbijające się swoim rytmem od mojego parapetu. Być może właśnie to jest ta chwila, w której powinienem przemyśleć pare spraw w swoim życiu, by nie rozbiec się w sposob podobny do kropli...
ładnie się to wszystko komponuje z 'Wait for Me' Moby'ego.
czytam Czechowicza.
trochę wina brak.

jesteś pierwszy po Bogu, wiesz ?
Name:

Komentarze: