18.07.2009 :: 21:33 |
Link |
Komentuj (2)
czasem dobrze jest się mylić
nie mieć racji.
czasem.
czasem też mam wrażenie, że to wszystko wcale nie kosztuje mnie mniej stresu niż wcześniej.
ba! więcej.
08.07.2009 :: 12:34 |
Link |
Komentuj (0)
kapitalizm jest okrutny.
Ty potrzebujesz pieniędzy, ja - Ciebie.
wiesz ?
08.07.2009 :: 10:27 |
Link |
Komentuj (0)
znowu przebija słońce.
pada, pada, pada ...
szemrzący odgłos aut jeżdżących po mokrej ulicy
krople deszczu o parapet stukają
Zaczął padać deszcz, słychać krople odbijające się swoim rytmem od mojego parapetu. Być może właśnie to jest ta chwila, w której powinienem przemyśleć pare spraw w swoim życiu, by nie rozbiec się w sposob podobny do kropli...
ładnie się to wszystko komponuje z 'Wait for Me' Moby'ego.
czytam Czechowicza.
trochę wina brak.
jesteś pierwszy po Bogu, wiesz ?
12.06.2009 :: 21:05 |
Link |
Komentuj (0)
za dużo się dzieje.
zeszły ze mnie wszystkie stresy.
leżę, pachnę wyczynowo, czytam, macham nogą, kocham się z Nim w moim łóżku.
po co więcej ?
16.05.2009 :: 18:55 |
Link |
Komentuj (0)
teoretycznie wszystko jest stabilne.
praktycznie roboty w cholerę, zero chęci i zero efektywności mimo tytanicznej harówki.
w sumie to jesteśmy razem.
i boję się przerostu formy nad treścią.
chyba za bardzo przyzwyczailiśmy się do życia na 'kocią łapę'.
ale wywalczyłam swoje.
po 19stu miesiącach.
перевод на кацапску мовю я тебе сыграю на валторне а может трубе солнце зайдёт за тучи и по крыше забарабанят дожди почему? ведь я не тот, кто тебе нужен... а когда ночь накроет мой город ты увидишь как я хорошо танцую я подарю тебе ожерелье звёзд ледяными красками тебе я нарисую почему? ведь я не тот...
07.05.2009 :: 21:25 |
Link |
Komentuj (0)
'Szczęście na co dzień odbiera mi mowę
szkoda, że tylko na parę chwil.
a potem tylko złość, frustracja, żal i zagryzanie warg do krwi.
czasami nas nienawidzę, wiesz ?
jestem głodna, głodna i spragniona Ciebie.
tymczasem w rekompensacie idę zjeść jabłko, bo to ponoć zdrowo przed snem.
no i zamiast tuczących słodyczy.
mam dosyć.
dzisiejsza migrena powinna mi jednak tę czaszkę rozłupać.
/swoją drogą migrenowe bóle głowy po pierwszej od miesięcy całej i w spokoju przespanej nocy ? że niby organizm nieprzyzwyczajony ? /
pan Arnalds dalej katuje.
ot, biczowanie dźwiękami.
05.05.2009 :: 15:53 |
Link |
Komentuj (1)nadeszły bardzo złe dni
okraszone smoczą czułością.
chciałabym uciec, zakopać się, zostać przygniecioną jego ciepłym ciałem.
i nie myśleć, że trzeba będzie z pod niego wyjść i po raz kolejny zostać oplutym.
mam już zupełnie dosyć wszystkiego.
tak zupełnie.
/ w głośnikach Ólafur Arnalds /
01.05.2009 :: 09:54 |
Link |
Komentuj (0)
majówka, psia mać.
jak zwykle nie wyrobię się z tym wszystkim co mam.
cholerny wyjazd.
na dodatek dobija mnie moje stopniowo zwiększające się ciało.
zresztą ...
27.04.2009 :: 21:01 |
Link |
Komentuj (0)
wieczna, męcząca senność.
wiatr chce pourywać głowy.
niech urywa. ja osobiście wiele przy tym nie stracę.
zawalam wszystko co tylko mogę.
polskie szkolnictwo zaczyna być moją faktyczną zmorą.
śni mi się po nocach.
czuję się głupia i zupełnie do niczego.
ponad to odczuwam głód intelektualny ale nie potrafię go zaspokoić.
a nawet mi się nie chce.
zjazd zupełny.
incipit tragoedia
czytam biografię Marii Antoniny.
fascynująca.
pustota tej istoty przeraża i pociąga.
La revolution sera cruelle si vous ne la preparez
mam ochotę na Prince Polo.
chcę Smoka [ a on matura, matura, matura ... ]
czasem mam wrażenie, że ta znajomość pozbawiona jest sensu i nadziei.
mój dobry humor też pozbawiony jest dobrego humoru.
idę spać. znaczy mam nadzieję, że będę spać.
23.04.2009 :: 20:21 |
Link |
Komentuj (5)
nigdy nie chciałam aż tak bardzo umrzeć.
nigdy nie chciałam tak bardzo przestać czuć i uciec od was wszystkich.
nie zniosę ani jednego dnia dłużej.
tutaj.
ze sobą.
gdziekolwiek.
chcę zniknąć.
całkowicie.
tak, żeby nie mieć świadomości swojego niebytu.
[Księga gości]
2011
majkwiecieńmarzeclutystyczeń2010
2009
2008
*#@^
Layout by
Tyroksyna for
Layout4you